Jestem umarłym rekwizytem
w teatrze cieni.
Odszukaj mnie za kurtyną,
nim zagrasz ze mną
kolejną postać dramatu.
Jestem krzywym lustrem
w wesołym miasteczku.
Odszukaj zgubioną w nim twarz,
nim zaśnie na dobre
w moich ramach.
Jestem twoim ubraniem
z przeszytą metką.
Odszukaj mnie w garderobie,
nim przywdziejesz,
stając się przystojnym złudzeniem.
Jestem twoim pseudonimem
między imieniem a nazwiskiem.
Odszukaj mnie i przekreśl,
nim bez skrupułów
ja przekreślę ciebie.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz